A może tylko mi kojarzy się jednoznacznie…
Na obrazku widok wykresu i funkcja matematyczna, która go określa.

wykres w kaształcie marihuany
Archiwum z: Czerwiec, 2009
A może tylko mi kojarzy się jednoznacznie…
Na obrazku widok wykresu i funkcja matematyczna, która go określa.

wykres w kaształcie marihuany
Dziś znowu porcja podchwytliwych zagadek. Odpowiedzi znajdziecie na końcu posta. Have fun
Najprostsze pytania na świecie:
1. Jak długo trwała Wojna Stuletnia?
2. Który kraj robi kapelusze Panama?
3. Z jakiego zwierzęcia robi się catgut?
4. W jakim miesiącu Rosjanie obchodzą rocznicę Rewolucji Październikowej?
5. Z włosów którego zwierzęcia zrobiona jest szczotka wielbłądzia?
6. Nazwa Wysp Kanaryjskich pochodzi od nazwy którego zwierzęcia?
7. Jak miał na imię król Jerzy VI?
8. Jakiego koloru jest zięba purpurowa?
9. Skąd pochodzi chiński agrest?
10. Jakiego koloru jest czarna skrzynka w samolocie?
Pewien facet jest ubrany na czarno. Ma czarne spodnie, skarpetki, kurtkę, rękawiczki i czapkę. Idzie tak ulicą, na której nie świeci się żadna latarnia, niebo jest zachmurzone, w oknach domów też nie widać żadnych świateł. Z naprzeciwka jedzie czarny samochód z dużą prędkością, z wyłączonymi światłami. Mimo to kierowca zauważył pieszego i zatrzymał się przed nim. Jak to możliwe?
Trzech gości umówiło się w knajpie na flaszkę. Przy stoliku robią składkę-każdy dał po 10 zł. Po chwili kelner przynosi flaszkę i mówi: wódka kosztowała 25 zł, zostało 5 zł reszty, żeby było sprawiedliwie ja biorę 2 zł a panom oddaje po 1 zł reszty. Po paru minutach goście liczą: daliśmy 3 banknoty po 10 zł, kelner wydał nam po 1 zł reszty więc wydaliśmy po 9 zł, trzy razy 9 daje nam 27 zł, 2 zł wziął kelner…a gdzie jeszcze 1 zł?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Podpowiedź za jakiś czas w komentarzach…
Kolejna „google bomb” w Polsce!
Tym razem jednak nie podejrzewam, żeby była zamierzona – dzięki Fotosikowi i jego użytkownikom, których inteligencję pominę milczeniem, oraz tagowaniu zdjęć na tym portalu wystarczy wpisać w wyszukiwarce grafiki Google.pl frazę „śmieszne fotki”, żeby po pierwszej stronie jak takich wyników w miarę związanych z wyszukiwanym hasłem zacząć nieplanowany porno festiwal, który im dalsze strony tym bardziej natarczywy się robi.
A mechanizm powstania błędu jest prosty – użytkownicy najpierw do gołych zdjęć dodają tag „śmieszne” (Jakoś nie rozumiem, co w tych zdjęciach jest śmieszne… Może wymiary ?? ), a później wklejają ją i linkują gdzie mogą w sieci wielce z siebie zadowoleni.
Wszystko fajnie, tylko że taką frazę przepuszcza dymyślnie ustawiony filtr rodzinny, a rodzice na pewno nie zauważą w niej nic podejrzanego… A wolę nie myśleć jakie wrażenie na kilkuletnich dzieciach zrobą takie zdjęcia, jakie tam można zobaczyć…
Jak nie wierzycie polecam samemu sprawdzić. Podobne wyniki są również dla innych zwrotów wyszukiwania grafiki „śmieszne”, „śmieszne zdjęcia”, „bokserki”, „wpadki” – i wszystkie bzdurne wyniki pochodzą z Fotosika…
Może jakieś banowanie by im się przydało za karę…

google-bomb