Więcej słów nie trzeba… Sami zobaczcie, co ludzie potrafią na siebie ubrać albo zaprojektować…






























Żeby było śmieszniej, dużą cześć z tych „cudów” można kupić… Często za ogromne pieniądze, co ktoś uznał za nowatorskie i wybitnie kreatywne przejawy nowoczesnej sztuki i designu. Czasem również są to projekty domorosłych rewolucjonistów świata mody – i też można je nabyć na własność…
Ktoś chętny?
