Najpotrzebniejsza pieczÄ…tka

Jak na mój gust każdy urzÄ™dnik i przedsiÄ™biorca powinien mieć takÄ… pieczÄ…tkÄ™… MyÅ›lÄ™, że korespondencja udekorowana takimi ozdobnikami w najbardziej absurdalnych momentach, byÅ‚aby bardziej zabawna…

wtf

wtf

Wyobraźcie sobie na przykÅ‚ad pismo z sÄ…du albo z ZUSu – przybijacie pieczÄ…tkÄ™ tam, gdzie jest najwiÄ™kszy beÅ‚kot i odsyÅ‚acie nadawcy z powrotem do przetÅ‚umaczenia z polskiego na nasz :) Jeszcze żeby tylko miaÅ‚y takie życzenia moc obowiÄ…zujÄ…cÄ……

JeÅ›li o mnie chodzi, mogÅ‚aby też powstać polska wersja – „Ale osochozi!?” – ważne tylko, żeby tusz byÅ‚ czerwony i rzucaÅ‚ siÄ™ od razu w oczy:-P

Related Posts with Thumbnails

Komentarze (4) w “Najpotrzebniejsza pieczÄ…tka”

  1. szuman pisze:

    dobre :) w pierwszej kolejności z taką pieczątka udałbym się do dębickiego ZUS-u ;)

  2. qq pisze:

    “Ale osochozi!? lepiej cotok*rwajest??

  3. cjk pisze:

    Ja wolÄ™ polskÄ… wersjÄ™
    CJK?
    Co jest k*rwa?

  4. alicja pisze:

    Haha :D Dobre xd

Dodaj komentarz