„Avatar” Jamesa Camerona stał się inspiracją dla wielu różnorodnych działań – jest to jeden z tych filmów, które albo można kochać za efekty specjalne, które wgniatają w fotel albo nienawidzić za banalną fabułę. Jedno jest jednak pewne dla większości dorosłych kinomanów jest to pierwszy film widziany w trójwymiarze i chociażby dlatego przejdzie on do historii kina. Niesamowity świat wykreowany przez umysł reżysera wiele lat temu wreszcie znalazł technologię, która nadała mu realny i niezwykle przekonujący kształt. Oficjalny trailer mimo że posługiwał się ze względów technicznych (prezentacja w telewizji, kinach i internecie) jedynie obrazem dwuwymiarowym, jednak już wtedy wszyscy zastanawiali się jak będzie wyglądał cały film.
Niestety mimo znamion filmu kultowego i wyjątkowego Akademia Filmowa w USA postanowiła nagrodzić inny film, a „Avatar” i James Cameron byli wielkimi przegranymi gali oskarowej na początku 2010 roku. Ale fani i prześmiewcy tej produkcji nie dali spokoju – pojawił się na przykład trailer II części przygód na planecie Pandora
Pojawiły się również próby upodobnienia się do fikcyjnych postaci – gry RPG z pełnym make upem, czy liczne tutoriale pomagające przerobić zwykłe fotografie na niezwykłe „avaratowe” podobizny oraz speed painting pokazujący powstawanie inspirowanych filmem obrazków


